CZYTAM KULTURA

Ostry kryminał czyli Harry Hole, Jo Nesbo i Nóż

Książki Jo Nesbo i zakrwawiony nóż w tle

Za każdym razem, gdy wychodzi nowy tom mojej ulubionej serii, jestem pełna obaw. Czy i tym razem autor dał radę? Czy historia będzie równie interesująca, co ostatnio? Czy nowe przygody bohatera nie będą tylko powtórką z rozrywki? 

Chyba każdy zapalony czytelnik kryminałów ma tak samo. Bo w końcu ile razy możemy czytać o podobnych sprawach zabójstw? Ile razy zagłębiać się w myśli tych samych postaci? Ile razy mamy szansę zostać zaskoczeni? Otóż Jo Nesbo, w cyklu o Harrym Hole, udowadnia już po raz dwunasty, że losy znanych nam bohaterów jest w stanie opisać zupełnie na nowo. 

Podczas lektury najnowszej książki Nesbo zatytułowanej “Nóż”, co chwilę jesteśmy zwodzeni na manowce. Niby już wiemy kto jest zabójcą, już niemal odtrąbiamy sukces, by nagle autor przedstawił nam nowe fakty, które rzucają zupełnie inne światło na zaistniałe wydarzenia. 

Książki Jo Nesbo i zakrwawiony nóż na chuście

Ale po kolei. O czym jest najnowszy tom z cyklu „Ślady zbrodni”? Otóż Hole znów zaczął pić, ukochana wyrzuciła go z domu, a i w pracy nie jest szczególnie różowo. Jakby tego było mało, pewnego dnia, Harry budzi się w domu w zakrwawionych ubraniach i z totalną pustką w głowie. Od tego momentu świat komisarza znów staje na głowie.

Gdzie był? Jak trafił do domu? I wreszcie czyja to krew? Te pytania, to jedynie początek. W miarę rozwoju akcji, jest ich coraz więcej, a odpowiedzi na nie, bywają bardzo bolesne. Nie tylko Hole musi zmierzyć się z duchami przeszłości. Pozostali bohaterowie też niejedno mają na sumieniu. 

Na temat fabuły nie napiszę już nic więcej. Nie chciałabym zdradzić Wam zbyt wiele, bo cała zabawa polega na tym, by samemu odkrywać poszczególne wątki. Jednak pewna jestem, że jeśli lubicie mroczne, skandynawskie kryminały, to nie będziecie po tej lekturze zawiedzeni. Dodam jeszcze, że “Nóż” był tak wciągający, że jedzenie i sen nie były mi potrzebne. Po prostu od tej książki trudno się oderwać!