GOLINKI LIFESTYLE

Golinki – czyli internetowy przegląd tygodnia #1

Golink 1 przegląd tygonia

Mam nadzieję, że zeszły tydzień minął Wam miło i spokojnie. U mnie sporo się działo, szczególnie w temacie treningów na siłowni.

Rozpiera mnie duma, bo robię już 6 męskich pompek w serii, a w przysiadzie zarzucam 40 kg na plecy. To dla mnie spore osiągnięcie. Mam nadzieję, że do końca roku dojdę do 10 pompek i przynajmniej 50 kg na sztandze. A jeśli jeszcze uda mi się podciągać w serii przynajmniej 3 razy bez asysty, to będę w siódmym niebie!

Obok siłowni, moim drugim sukcesem jest start tego bloga. Nawet nie macie pojęcia od jak dawna nosiłam się z myślą o jego założeniu. Ba! Ja już nawet miałam hosting i nazwę, ale wciąż to odkładałam i odkładałam. Chciałam, żeby było perfekcyjnie. Ale sami wiecie, że perfekcji można nie osiągnąć nigdy. Teraz wiem, że nie ma co odkładać rzeczy na później, tylko zacząć działać, tak jak się umie najlepiej. Liczę na to, że treści, które się tu pojawią, zainteresują Was na tyle, że kiedyś zechcecie polecić mój blog swoim znajomym. Będzie mi bardzo miło!

A teraz nieco więcej o temacie tego posta. Spytacie co to są Golinki. Nie, to nie są fotki golasków! Shame on you!

To słowo jest efektem mojej radosnej twórczości językowej – Go(si)linki(internetowe), w skrócie Golinki. Postanowiłam, że w raz w tygodniu będę wrzucać na bloga post z linkami do najciekawszych artykułów i filmów znalezionych w sieci. Sądzę, że taki zbiór wartościowych treści do przyswojenia przy porannej kawie, pomoże Wam fajnie rozpocząć nowy tydzień. Zachęceni? To zapraszam niżej!

Nie przepadam za braniem udziału w internetowych aferach i sporach ale tym razem mam wrażenie, że czułabym się źle gdybym nic na ten temat nie napisała. Chodzi o aferę wokół Filipa Chajzera, całego „linczu” któremu został poddany i pojawiający się w tle (a może tak naprawdę w samym centrum) problem molestowania i przemocy wobec kobiet.

– czyli Kasia Czajka-Kominiarczuk o tym, że krytyka to nie to samo co lincz, a pocałowanie obcej kobiety na ulicy, to molestowanie. Nawet gdy owym całującym jest gwiazda TVN-u. Warto przeczytać, jeśli Was też oburzyło głupie zadanie w programie American Express i postawa jaką zaprezentował sobą syn Króla Białego Proszku. Więcej o tej sprawie tutaj.

Niektóre pytania od czytelników na Instagramie są bardzo inspirujące. Na przykład: „Czy z ostatnich Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie przywiózł Pan jakąś prawdę?”. Chętnie przerobiłbym to na: „Jak przetrwał Pan koszmar targów w Krakowie?”, ale będę trzymał się oryginału.

– Marcin Szczygieł poluje na prawdę czyli kilka gorzkich słów o ostatnich Krakowskich Targach Książki. Całość do przeczytania na stronie „Dużego Formatu”.

Jeśli jeszcze nie obserwujecie mnie na instagramie, to może warto zacząć? Ładnie tam i wesoło.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Gosia Górecka (@panigorecka)

Interesujecie się zdrowym odżywianiem? A może chcecie wiedzieć nieco więcej leczeniu PCOS czy dbaniu o swoje piersi (babeczki, badacie się?). Jeśli kręcą Was te tematy, to zajrzyjcie na bloga Agnieszki Lifemanagerki, gdzie możecie przeczytać jej książkowe polecajki z cyklu „Biblioteczka zdrowego człowieka”. Sama posiadam książkę „Wege. Dieta roślinna w praktyce” i bardzo ją sobie chwalę. Wpis dostępny jest też wersji video.

Pamiętacie historię z tegorocznych Mistrzostw Świata w piłce nożnej, gdzie po meczu Japonia – Belgia, japońscy zawodnicy posprzątali swoją szatnię? Ten miły wobec ekipy sprzątającej gest Japończyków, odbił się szerokim echem w internecie. Reprezentacja Japonii została okrzyknięta najbardziej kulturalną ekipą na Mundialu. Krzysztof Gonciarz, który od kilku lat mieszka w Japonii, w swoim najnowszym vlogu postanowił nieco przybliżyć nam temat sprzątania i dbania o czystość w tym kraju. Dlaczego w Japonii jest tak czysto? Odpowiedź znajdziecie w tym filmie.

Kupujecie na Aliexpress? 11 listopada to w Chinach „Dzień Singla”. Święto wzięło się stąd, że w dacie spotykają się cztery „samotne” jedynki i było znane jeszcze przed powstaniem chińskiego portalu. Dzień rozpowszechniony jako „anty-Walentynki” był okazją dla osób bez partnera do spędzania czasu z przyjaciółmi i dobrej zabawy. Od kilku lat 11 listopada, na portalach grupy Alibaba pojawiają się wielkie promocje, które są ważne tylko przez 24 godziny. A czy wiecie co dzieje się w sortowaniach, gdy paczki są już zamówione? A na przykład to:


To by było na tyle! Dajcie znać, który link zainteresował Was najbardziej. I niech ten tydzień będzie dla Was łaskawy!